Menu

Strona Główna O nas Oferta Katalogi Baza wiedzy Kontakt

Smarownice automatyczne: Perma, SKF, Simalube czy Schaeffler? Którą markę wybrać do zakładu?

Aż 50% wszystkich przedwczesnych awarii łożysk toczny i ślizgowych wynika z niewłaściwego smarowania. Ręczne "przesmarowywanie" maszyn za pomocą tawotnicy często kończy się wtłoczeniem zbyt dużej ilości smaru (co uszkadza uszczelnienia i podnosi temperaturę) lub pominięciem trudnodostępnych punktów.

Rozwiązaniem, które rewolucjonizuje pracę działów Utrzymania Ruchu, są automatyczne smarownice jednopunktowe. Dostarczają one precyzyjną dawkę świeżego smaru przez 24 godziny na dobę, bez ingerencji człowieka. Na rynku dominuje czterech gigantów: Perma, SKF, Simalube oraz Schaeffler. Czym się różnią i którą technologię warto wdrożyć w swoim zakładzie? Przyjrzyjmy się im z bliska.

Smarownice automatyczne: Perma, SKF, Simalube czy Schaeffler? Którą markę wybrać do zakładu?

Podstawowy podział: Gazowe czy Elektromechaniczne?

Zanim wybierzesz markę, musisz zrozumieć dwie główne technologie napędu, z których korzystają wszyscy czołowi producenci:

  1. Napęd gazowy (Chemiczny): Najtańsze i najpopularniejsze rozwiązanie. Reakcja chemiczna wewnątrz kapsułki wytwarza gaz, który pcha tłok i wyciska smar. Czas opróżniania (np. 1, 3, 6, 12 miesięcy) ustawia się aktywatorem. Minus? Szybkość reakcji zależy od temperatury otoczenia – w upale smarownica opróżni się szybciej, na mrozie zwolni. Maksymalne ciśnienie to zazwyczaj ok. 5 barów.

  2. Napęd elektromechaniczny (Silnikowy): Rozwiązanie klasy premium. Wbudowany mikrosilnik z przekładnią zębatą wypycha tłok. Działa niezależnie od temperatury otoczenia, jest niezwykle precyzyjne i generuje znacznie wyższe ciśnienie (od 6 do nawet 30 barów), co pozwala na montaż smarownicy z dala od łożyska (na długim wężyku).

Przegląd "Wielkiej Czwórki" producentów

1. Perma-tec – Światowy pionier i lider

Niemiecka firma Perma to synonim automatycznego smarowania (to oni w 1964 roku wynaleźli smarownicę jednopunktową Perma Classic). To absolutny lider rynku, którego produkty znajdziemy w każdej gałęzi przemysłu.

  • Flagowe serie: Perma Classic / Futura (niezawodne gazowe), Perma Nova (gazowe z kompensacją temperatury), Perma Star Vario (zaawansowane elektromechaniczne z wyświetlaczem LCD i ciśnieniem do 7.5 bar).

  • Dla kogo? Dla zakładów szukających najszerszej gamy objętości (od 60 cm³ do 500 cm³) i absolutnej niezawodności potwierdzonej dekadami doświadczeń.

2. Simalube – Szwajcarska precyzja i pełna kontrola wizualna

Szwajcarska marka Simalube (Simatec) wyróżnia się na tle konkurencji jednym, genialnym detalem: całkowicie przezroczystą obudową.

  • Kluczowe zalety: Mechanik na pierwszy rzut oka (nawet z kilku metrów) widzi, ile smaru zostało w pojemniku i w jakiej pozycji znajduje się tłok. Napędzane są opatentowanym, suchym ogniwem gazowym, które jest bardzo przyjazne dla środowiska (można je łatwo poddać recyklingowi). Co ważne, czas opróżniania Simalube można płynnie regulować (zmieniać) w trakcie pracy za pomocą klucza imbusowego.

  • Dla kogo? Dla branży spożywczej, farmaceutycznej oraz zakładów, które cenią ekologię i łatwość audytu wzrokowego.

3. SKF (System 24) – Wybór łożyskowych purystów

SKF to największy na świecie producent łożysk, nic więc dziwnego, że ich systemy smarowania są perfekcyjnie zestrojone z dedykowanymi smarami SKF.

  • Flagowe serie: LAGD (napęd gazowy, transparentny dół obudowy) oraz TLSD (niezawodny napęd elektromechaniczny).

  • Dla kogo? Jeśli Twój zakład opiera się na łożyskach i smarach SKF (posiada wdrożony program zarządzania smarowaniem SKF), systemy LAGD i TLSD będą naturalnym, najbezpieczniejszym wyborem, gwarantującym pełną kompatybilność chemiczną.

4. Schaeffler (INA/FAG Concept) – Krok w stronę Przemysłu 4.0

Koncern Schaeffler podszedł do tematu bardzo nowocześnie, skupiając się głównie na napędach elektromechanicznych i modułowości.

  • Flagowe serie: Concept1 (jednopunktowe), Concept4 i Concept8 (smarownice wielopunktowe – jedno urządzenie obsługuje odpowiednio 4 lub 8 łożysk jednocześnie!).

  • Dla kogo? Dla fabryk wchodzących w standard Przemysłu 4.0. Smarownice Schaeffler idealnie integrują się z systemami monitoringu drgań (np. OPTIME), tworząc inteligentny ekosystem, który sam wie, kiedy maszyna potrzebuje smaru.

Tabela 1: Szybkie porównanie marek smarownic automatycznych

Marka Główna zaleta / Wyróżnik rynkowy Polecane napędy gazowe Polecane elektromechaniczne Kiedy wybrać?
Perma Największy wybór pojemności, sprawdzona jakość Classic, Futura, Flex Star Vario Uniwersalny wybór dla każdego typu przemysłu (kopalnie, cementownie, CNC)
Simalube W 100% przezroczysta obudowa, łatwy recykling Simalube 15 do 250 ml - Gdy kluczowa jest szybka kontrola wizualna poziomu smaru (np. trudnodostępne wentylatory)
SKF Idealna synergia ze smarami i wiedzą łożyskową SKF LAGD (System 24) TLSD Gdy zakład używa już środków smarnych SKF i chce ustandaryzować magazyn
Schaeffler Smarowanie wielopunktowe (do 8 punktów z 1 urządzenia) Concept1 Concept4, Concept8 Gdy wdrażasz inteligentne utrzymanie ruchu (IoT) i chcesz smarować całe węzły z jednego miejsca

Obalamy mity – 3 zasady automatycznego smarowania

  1. Czy smarownicę można napełnić ponownie (zwykłą tawotnicą)?

    Większość smarownic gazowych jest jednorazowa ze względów bezpieczeństwa i gwarancji działania. W przypadku systemów elektromechanicznych (np. Perma Star Vario czy SKF TLSD) wymienia się tylko niedrogi kartusz ze smarem (LC unit) oraz baterię, a moduł napędowy używany jest wielokrotnie.

  2. Czy przed montażem muszę przygotować łożysko?

    Tak! Smarownica automatyczna nie służy do "przebijania" starych, zaschniętych zatorów ze smaru. Przed wkręceniem urządzenia należy ręcznie przesmarować łożysko za pomocą praski, aby upewnić się, że kanał jest drożny i wypełniony świeżym środkiem.

  3. Czy mogę zamontować smarownicę gazową na długim wężyku?

    Nie zaleca się tego. Smarownice gazowe generują niskie ciśnienie (max 5 barów). Opór długiego przewodu (zwłaszcza przy gęstym smarze i niskiej temperaturze) może je zablokować. Do instalacji na przewodach (np. gdy chcemy wyprowadzić punkt smarowny poza osłonę BHP maszyny) używa się wyłącznie smarownic elektromechanicznych (ciśnienie ok. 7-10 bar).

Podsumowanie

Przejście z ręcznego "biegania z tawotnicą" na smarownice automatyczne to najszybszy zwrot z inwestycji w każdym dziale Utrzymania Ruchu. Niezależnie od tego, czy postawisz na transparentność Simalube, zaawansowaną elektronikę Permy, łożyskowe DNA SKF, czy wielopunktowe systemy Schaeffler – każda z tych marek drastycznie wydłuży żywotność Twoich maszyn.

Zastanawiasz się, która technologia (gazowa czy elektromechaniczna) najlepiej sprawdzi się w Twoich wentylatorach, pompach czy przenośnikach? Skontaktuj się z naszymi doradcami technicznymi! Pomożemy dobrać idealną markę, pojemność oraz rodzaj smaru do Twojej aplikacji.