Menu

Strona Główna O nas Oferta Katalogi Baza wiedzy Kontakt

Jak działają automatyczne smarownice Simalube? Sposób na bezawaryjne łożyska i łańcuchy

Badania największych światowych producentów łożysk (takich jak SKF czy NSK) są bezlitosne: ponad 36% przedwczesnych awarii węzłów łożyskowych wynika z niewłaściwego smarowania. Mowa tu o braku smaru, użyciu złego środka smarnego lub jego zanieczyszczeniu.

Ręczne "przesmarowywanie" maszyn przy pomocy klasycznej tawotnicy to proces czasochłonny, podatny na błędy ludzkie i często niebezpieczny (wymagający wchodzenia na pracujące urządzenie). Rozwiązaniem tego problemu, które stało się światowym standardem w działach Utrzymania Ruchu, są automatyczne, jednopunktowe dozowniki smaru szwajcarskiej marki simalube.

W tym artykule wyjaśniamy, jak działają, dlaczego wygrywają z ręcznym smarowaniem i jak dobrać je do swojej aplikacji.

Jak działają automatyczne smarownice Simalube?

Jak działa smarownica simalube? (Zasada ogniwa gazotwórczego)

W przeciwieństwie do skomplikowanych układów centralnego smarowania, dozowniki simalube nie wymagają zasilania elektrycznego, kabli ani pomp. Ich sercem jest opatentowane, niezawodne ogniwo gazotwórcze umieszczone w górnej części pojemnika.

Proces działania krok po kroku:

  1. Na tarczy dozownika za pomocą klucza imbusowego ustawiasz pożądany czas opróżniania (płynna regulacja od 1 do 12 miesięcy).

  2. Aktywacja rozpoczyna powolną, reakcję chemiczną wewnątrz ogniwa, w wyniku której wydziela się suchy gaz (wodór).

  3. Rozprężający się gaz powoli i ze stałą siłą naciska na tłok znajdujący się wewnątrz przezroczystego cylindra.

  4. Tłok wypycha smar (lub olej) bezpośrednio do punktu smarnego pod ciśnieniem do 5 barów.

Dzięki przezroczystej obudowie służby UR mogą w ułamku sekundy, zaledwie rzutem oka, sprawdzić aktualny poziom napełnienia smarownicy.

Dlaczego ręczne smarowanie niszczy łożyska? (Problem vs Rozwiązanie)

Głównym problemem ręcznego smarowania jest tzw. cykl "uczty i głodu" (Feast or Famine).

Podczas ręcznego wciskania smaru tawotnicą, łożysko zostaje momentalnie "przeładowane" nadmiarem środka smarnego. Powoduje to drastyczny wzrost temperatury układu i rozszczelnienie uszczelniaczy (simmeringów), przez które smar zostaje wyrzucony na zewnątrz. Następnie, przez kolejne tygodnie pracy, smaru powoli brakuje, tarcie rośnie, aż do kolejnego cyklu ręcznego dopompowania.

Cecha Ręczne smarowanie tawotnicą Automatyczne smarownice simalube
Dozowanie Skokowe (Za dużo, Za mało) Ciągłe i równomierne (Dokładnie tyle, ile trzeba)
Ciśnienie Wysokie (Ryzyko wypchnięcia uszczelnień) Niskie, stabilne (do 5 bar)
Zanieczyszczenia Wysokie ryzyko wtłoczenia brudu z kalamitki Układ zamknięty (Smar jest w 100% czysty)
Czas obsługi Wymaga cyklicznego obchodzenia maszyn Szybka wymiana/napełnienie raz na kilka miesięcy

4 główne korzyści z wdrożenia systemu simalube

Oprócz drastycznego wydłużenia wskaźnika MTBF (średniego czasu między awariami) dla łożysk, prowadnic liniowych i łańcuchów, dozowniki simalube oferują wymierne korzyści operacyjne:

  1. Poprawa bezpieczeństwa (BHP): Punkty smarne często znajdują się w miejscach trudnodostępnych, na wysokościach lub w strefach niebezpiecznych. Simalube montujesz raz w czasie postoju, a następnie maszyna pracuje bezpiecznie przez wiele miesięcy.

  2. Ekologia i oszczędności (Wielokrotny użytek): W odróżnieniu od wielu tanich zamienników, pojemniki simalube nie są jednorazówkami! Po opróżnieniu można je łatwo napełnić własnym smarem i wymienić jedynie samo ogniwo gazowe.

  3. Uniwersalność: Producent oferuje dozowniki zalane fabrycznie najwyższej klasy smarami (uniwersalnymi, wysokotemperaturowymi, do przemysłu spożywczego FDA), ale istnieje też możliwość zamówienia pustych kartridży i zalania ich specjalistycznym smarem wymaganym w Twoim zakładzie.

  4. Montaż w każdej pozycji: Smarownice mogą pracować do góry nogami, pod wodą (wersje uszczelnione) oraz w ciasnych przestrzeniach (np. przy użyciu wężyków przedłużających).

Dobór i instalacja – pojemności i akcesoria

Aby system działał poprawnie, należy dostosować wielkość pojemnika do zapotrzebowania węzła tarcia. Simalube występuje w 5 standardowych pojemnościach:

  • 15 ml i 30 ml: Idealne do małych łożysk, silników elektrycznych i ciasnych przestrzeni (np. prowadnice liniowe w automatyce).

  • 60 ml i 125 ml: Najpopularniejsze standardy dla średnich obciążeń, pomp, wentylatorów i przenośników taśmowych.

  • 250 ml: Zaprojektowane dla ciężkiego przemysłu, dużych łożysk baryłkowych i maszyn górniczych.

Niezbędne akcesoria: Zaletą systemu jest ogromny wybór złączek. Odkręcając starą kalamitkę, możesz w jej miejsce wkręcić dozownik przy użyciu redukcji kątowych, przedłużek, a w przypadku smarowania otwartych przekładni zębatych lub łańcuchów – zamontować dedykowane szczotki i wałki smarujące, do których simalube będzie powoli podawać olej.

Podsumowanie i pomoc techniczna

Koszt zakupu automatycznej smarownicy simalube to ułamek wartości łożyska, które ona chroni, nie wspominając o potężnych kosztach przestojów linii produkcyjnej wywołanych brakiem smarowania.

Chcesz wdrożyć automatyczne smarowanie na swojej hali produkcyjnej, ale nie wiesz, jak dobrać odpowiednią pojemność kartridża i ustawić czas dozowania? Skontaktuj się z naszymi doradcami technicznymi. Na podstawie wymiarów łożyska i warunków pracy wykonamy obliczenia i dobierzemy kompletny system złączy, który zamontujesz na swojej maszynie (plug & play).