LAGD 125/EM2 SKF
Smarownica automatyczna SKF LAGD 125/EM2 – Pancerna ochrona przy miażdżących naciskach
Szybkoobrotowe maszyny tworzą w łożyskach naturalną poduszkę hydrodynamiczną, na której "ślizgają" się kulki. Co jednak dzieje się w kruszarkach szczękowych, potężnych żurawiach, czy wolnoobrotowych bębnach, które ledwie się kręcą, ale dźwigają ciężar dziesiątek ton? Gigantyczny nacisk fizycznie wyciska olej bazowy spomiędzy elementów tocznych, doprowadzając do destrukcyjnego tarcia "metal o metal". Zwykły smar litowy w takich warunkach to wyrok śmierci dla maszyny. Aby przetrwać to ekstremalne środowisko, potrzebujesz smarownicy wyposażonej w dodatki stałe: SKF SYSTEM 24 LAGD 125/EM2.
To klasyczna, ekonomiczna smarownica z napędem gazowym (reakcja elektrochemiczna), w której za pomocą śrubokręta ustawiasz czas ciągłego dozowania od 1 do 12 miesięcy. Jej prawdziwą siłą jest jednak 125 ml fabrycznie wgranego smaru SKF LGEM 2. Został on stworzony na bazie wysokolepkiego oleju mineralnego, ale jego struktura została uzbrojona w dwusiarczek molibdenu (MoS₂) oraz grafit. Te fizyczne cząsteczki wtarte w metal działają jak mikroskopijne tarcze ochronne. Nawet gdy ekstremalny ciężar maszyny rozerwie film olejowy, grafit i molibden wciąż będą tam obecne, przejmując na siebie potężny ładunek siły i ratując Twoje łożysko przed zmiażdżeniem!
Kluczowe atuty pancernej smarownicy SKF LAGD 125/EM2
-
Wypełnienie LGEM 2 (MoS2 + Grafit): Wybitny smar do wolnych obrotów i ekstremalnych nacisków, stworzony do pracy w surowym środowisku kopalni, placów budowy i hut.
-
Awaryjne smarowanie suche: Jeśli pod wpływem gigantycznego uderzenia lub wibracji dojdzie do zerwania filmu olejowego, stałe dodatki grafitu zapewniają tzw. smarowanie graniczne, zapobiegając zespawaniu się współpracujących metali.
-
Bezkosztowy montaż (SYSTEM 24): Nie potrzebujesz kabli ani zewnętrznego zasilania. Wkręcasz smarownicę na gwint, przekręcasz tarczę na górze urządzenia monetą i uwalniasz powolną produkcję gazu napędowego.
-
Zgodność z ATEX (Strefa 0): Brak jakichkolwiek iskrzących elementów elektrycznych (napęd wyłącznie gazowy) sprawia, że jest to jedno z niewielu urządzeń dopuszczonych do pracy w strefach najwyższego zagrożenia wybuchem (Ex ia IIC T6 Ga).
-
Transparentność: Przezroczysty pojemnik pozwala jednemu spojrzeniu inżyniera ocenić postęp tłoczenia czarnego smaru.
| Parametr | Wartość / Specyfikacja |
| Kod Produktu | LAGD 125/EM2 |
| Mechanizm napędowy | Gazowy (Ogniwo elektrochemiczne) / Maksymalnie 5 bar |
| Pojemność / Wypełnienie | 125 ml / Fabrycznie napełniona smarem SKF LGEM 2 |
| Właściwości smaru (EM2) | Olej mineralny (500 mm²/s w 40°C) + Dwusiarczek Molibdenu i Grafit |
| Zalecane środowisko pracy smaru | Duże obciążenia (EP), Silne wibracje, Powolne obroty |
| Temperatura pracy (Dla smaru) | Od -20°C do +120°C |
| Ustawienia dozowania | Płynna regulacja tarczy: Od 1 do 12 miesięcy |
| Gwint przyłączeniowy | R 1/4 (żeński) |
Wskazówka Eksperta
Złudzenie Spalonego Smaru: "Rozkręciłem łożysko, a w środku smoła! Smar się zwęglił!"
Młody mechanik demontuje potężne łożysko maszyny budowlanej do rutynowego przeglądu. Na maszynie od roku pracuje smarownica SKF LAGD 125/EM2. Inżynier zdejmuje pokrywę oprawy i z przerażeniem cofa się o krok. Całe wnętrze łożyska jest wypełnione gęstą, smolistą, całkowicie czarną substancją. Natychmiast biegnie do Głównego Mechanika, krzycząc: "Łożysko się ugotowało! Smar zwęglił się z przegrzania!".
Błąd: Smar wcale się nie spalił! To specyficzna, naturalna cecha chemiczna modelu EM2. Dwusiarczek molibdenu i grafit to substancje o bardzo intensywnym, grafitowo-czarnym zabarwieniu. Smar SKF LGEM 2 jest całkowicie czarny już w momencie opuszczania fabryki! >
Rada UR: Widok gęstej, czarnej pasty w łożysku współpracującym ze smarownicą EM2 to powód do zadowolenia, a nie do paniki. Oznacza to, że automat bezbłędnie dostarczył porcję dodatków stałych na miejsce pracy. Poinformuj swoich techników o kolorystyce używanej chemii (Black Grease), aby uniknąć niepotrzebnej wymiany w 100% sprawnych łożysk w fabryce!
Dlaczego zwykły smar nie wystarczy przy wolnych obrotach?
Jednym z najczęstszych błędów trybologicznych popełnianych na zakładach pracy jest zasada "Jeden smar do wszystkiego". Inżynierowie kupują tani, wielofunkcyjny smar litowy (np. LGMT 2 o lepkości oleju ok. 110 mm²/s) i smarują nim zarówno szybko kręcące się silniki elektryczne, jak i powolne, przenoszące dziesiątki ton żurawie.
Tymczasem niska prędkość obrotowa (np. wały obracające się poniżej 50 obr/min) nie jest w stanie "wtoczyć" i utrzymać oleju pod elementami tocznymi łożyska. Metal przebija cienki film smarny. Rozwiązaniem jest skrajne podniesienie lepkości oleju bazowego. Smar SKF LGEM 2 (znajdujący się we wkładach LAGD 125/EM2) ma gigantyczną lepkość bazy rzędu 500 mm²/s. W połączeniu z dodatkami MoS₂, tworzy to barierę nie do rozerwania. Jeśli maszyna pracuje powoli i stęka od ciężaru, musisz zrezygnować z uniwersalnego litu na rzecz tej specjalistycznej chemii.